nie pojmiecie mej radości.
metropolia ukochana, pospiech, spontaniczność, magia, światła.
sygnal "stacja warszawa centralna", od zawsze obojętny, dźwięczy w uszach, przepełnia mnie radością.
wracam do domu, jestem wolna, wreszcie.
lokalny patriotyzm objawił się we mnie.












